wtorek, 28 lipca 2015

Woda czyli życie

Kolejnym moim sekretem w moim odchudzaniu, który Wam zdradzę to jest woda. Woda to życie. Bez niej, człowiek by nie przetrwał. Woda jest w owocach, warzywach i w żywności. Konieczne jest dostarczanie je organizmowi. Po badaniach przez lekarza i trenera, ja potrzebowałam 2 litry dziennie nawodeniania woda mineralną. Pamiętajcie żeby to była woda mineralna, ponieważ ta źródlana to jest taka sama jak ta z kranu więc po co za nią płacić? Woda mineralna zawiera ważne składniki dla naszego organizmu m.in. magnez, wapń i minerały. Pijmy ją przez cały dzień. Świetnie oczyści organizm, a z odpowiednią dietą pomoże zrzucić zbędne kilogramy.

Trudno było mi odstawić colę i kolorowe napoje. Uwielbiałam gazowane oranżady i sztuczne nektary. Zwykła woda nie smakowała mi. Dziś nie wyobrażam sobie bez niej życia. Często dodaje do niej wszystko co mam w lodówce lub w kuchni. Dziś np. wrzuciałam ogórka świeżego i cytrynę. Jak był jeszcze miesiąc temu sezon na trudkawki, to właśnie je wrzucałam. Ostatnio dodałam również świeżą miętę, bórówki / jagody (jest sezon). Wszystko co jest. Dzięki temu wzbogacamy smak wody oraz dodajemy jej dodatkowe witaminy. Smakuje lepiej, fajnie wygląda i jest na czasie. :-)

Wodę mineralną piję przez cały dzień. Zaczynam dzień od wody i na niej kończę. Sporadycznie np. na imprezie napiję się coli lub piwa - jestem przecież człowiekiem i mam swoje potrzeby. Odrobina szaleństwa nikomu nie zaszkodzi. Oprócz wody piję soki ale soki sama wyciskam. Omijajmy z daleka nektary - zobaczcie ich skład - mało jest soku, duża dawka cukru i substancji konserwujących. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz